Policjanci wezwani do poszkodowanej kobiety, która miała spaść z wysokości, natrafili w mieszkaniu na znaczne ilości środków odurzających

Policjanci wezwani do poszkodowanej kobiety, która miała spaść z wysokości, natrafili w mieszkaniu na znaczne ilości środków odurzających

26 września br. krakowska Policja otrzymała informację o kobiecie, która na Ludwinowie miała wypaść  z balkonu mieszkania. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci z Wydziału Sztab Policji KMP Kraków, gdzie zastali załogę pogotowia ratunkowego, udzielającą  pomocy poszkodowanej. Kobieta została przetransportowana do szpitala.

Na miejscu zdarzenia znajdował się także partner kobiety, który oznajmił, że wcześniej wspólnie spożywali  alkohol. W pewnym momencie 26-latka postanowiła wyjść na balkon mieszkania znajdującego się na 3 piętrze, po czym straciła równowagę i wypadła poza barierki. Policjanci  wraz z 37-latkiem udali się do mieszkania, w którym wcześniej para miała przebywać. Po wejściu mundurowi spostrzegli, że na stole oraz na podłodze leży duża ilość suszu roślinnego. W innym pomieszczeniu znaleźli natomiast torbę z suszem roślinnym,  białym proszkiem oraz jakąś  zbryloną substancją. Podczas przeszukania mieszkania policjanci natrafili także na  dwie wagi elektroniczne oraz dwa młynki do mielenia suszu. 37-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. W sumie mundurowi zabezpieczyli ponad 500 gramów amfetaminy, blisko 290 gramów haszyszu, ponad 200 gramów ziela konopi indyjskich oraz ponad 0,5 grama kokainy. Wobec mężczyzny sąd zastosował tymczasowy areszt na okres 2 miesiące. Usłyszał on zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat.