Policjanci z V Komisariatu Policji w Krakowie zatrzymali mężczyznę, który kradł nie wiedząc, że nagrywa go kamera monitoringu. Złodziej już następnego dnia trafił w ręce funkcjonariuszy

Kradł pod okiem kamery. Policjanci z V Komisariatu Policji w Krakowie zatrzymali mężczyznę, który kradł nie wiedząc, że nagrywa go kamera monitoringu. Złodziej już następnego dnia trafił w ręce funkcjonariuszy

Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Dyżurny z V Komisariatu Policji w Krakowie odebrał zgłoszenie o kradzieży roweru na jednym z podgórskich osiedli. Z relacji zgłaszającego wynikało, że przyjechał do znajomych na rowerze. Swój jednoślad pozostawił bez zabezpieczenia na terenie podwórka, które otwierane  było domofonem. Gdy w chwilę później wyszedł –rower zniknął.  Mężczyzna od razu zgłosił przestępstwo kradzieży. Policjanci ustalili, że na podwórku, z którego został skradziony jednoślad jest zamontowany monitoring. Pracujący nad sprawą funkcjonariusze przeglądnęli zapis z kamery, na którym dokładnie było widać sprawcę i jego przestępcze działanie. Złodziej czekając na okazję wszedł na dziedziniec wraz z innym mieszkańcem. Następnie rozejrzał się po wnętrzu i patrząc w oko kamery wyszedł z rowerem na zewnątrz. Na podstawie tego nagrania z pomocą pokrzywdzonego oraz funkcjonariuszy z wydziału do walki z cyberprzestępczością wytypowano kim może być poszukiwany przestępca. Już następnego dnia został zatrzymany – to pracownik firmy budowalnej, który wykonywał prace nieopodal miejsca kradzieży. Rower został odzyskany – znajdował się w mieszkaniu zatrzymanego mężczyzny.Złodziej usłyszał zarzuty kradzieży art. 278 za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.