AKTUALNOŚCI

Szczęśliwe zakończenie poszukiwań 15-latka i podziękowania dla policjantów od jego rodziny

Data publikacji 23.02.2026

W przestrzeni medialnej wciąż panuje błędne przekonanie, że od zaginięcia osoby do zgłoszenia tego faktu służbom, musi minąć określony czas, a policyjne czynności kończą się na przyjęciu zgłoszenia i kilku czynnościach sprawdzających. Tymczasem funkcjonariusze prowadzący poszukiwania wykonują szereg działań, aby odnaleźć osobę zaginioną, w szczególności wtedy, gdy jej życie jest zagrożone i liczy się każda minuta.

O tym, jak wiele czynności podejmują policjanci świadczy podziękowanie od rodziny 15-latka, którego życie mogło być zagrożone, a poszukiwania prowadzili policjanci w pierwszej połowie lutego br.

Z uwagi na zawarte w nim dane wrażliwe, poniżej zamieszczamy jego fragmenty, przesłane za pośrednictwem maila do Komisariatu Policji VI w Krakowie.

„Szanowny Panie Komendancie,

Chciałbym złożyć na Pana ręce najwyższe wyrazy uznania oraz serdeczne podziękowania dla funkcjonariuszy Policji, którzy (…) przeprowadzili błyskawiczną i niezwykle skuteczną akcję odnalezienia mojego 15-letniego syna, (…).

Interwencja rozpoczęła się około godziny 19.00 (..). Przyznaję szczerze, że moje początkowe oczekiwania ograniczały się do formalnego przyjęcia zgłoszenia. To, co wydarzyło się później, ukazało mi zupełnie nowy wymiar profesjonalizmu i skuteczności Policji, których - jako obywatel - nie byłem do tej pory w pełni świadomy.

Chciałbym szczególnie wyróżnić następujące aspekty działania funkcjonariuszy:

Niesamowita intuicja i analityczne myślenie: (…).

Skuteczne profilowanie i instynkt śledczy: (…).

Skuteczność operacyjna: (…).

Wielowymiarowość akcji: Jednocześnie z działaniami śledczymi, na miejscu pracował sprowadzony przez nich pies tropiący, (…).

Dzięki zaangażowaniu tych policjantów, którzy pracowali tak, jakby szukali własnego dziecka, mój syn został odnaleziony cały i zdrowy w zaledwie kilka godzin. Akcja zakończyła się wezwaniem pomocy medycznej.

Chciałbym podkreślić, że nie posiadam żadnego numeru sprawy w rejestrach policyjnych, ponieważ dzięki niesamowitej szybkości działania funkcjonariuszy i odnalezieniu syna w kilka godzin, nie było konieczności składania przeze mnie oficjalnego zawiadomienia o zaginięciu na komisariacie. (…).

Panie Komendancie, proszę o osobiste podziękowanie i wyróżnienie funkcjonariuszy biorących udział w tej akcji. Ich postawa, profesjonalizm i ludzka empatia pozwoliły uniknąć potencjalnej tragedii i zapewniły mojemu dziecku niezbędną ochronę w momencie realnego zagrożenia dla jego zdrowia a może nawet życia”.

Powrót na górę strony