AKTUALNOŚCI

33-latek odpowie za szereg kradzieży rowerów

Data publikacji 29.04.2026

Kilka dni temu policjanci z Komisariatu Policji V w Krakowie w rejonie Ruczaju zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za szereg kradzieży rowerów, do których od początku roku doszło w południowej części miasta. Mężczyzna został zatrzymany tuż po tym, jak z klatki schodowej jednego z tamtejszych bloków ukradł pozostawiony tam jednoślad. Rabusiowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

22 kwietnia br. kryminalni z Komisariatu Policji V w Krakowie udali się na jedną z ulic w rejonie Ruczaju, gdzie według ustaleń mogła przebywać osoba odpowiedzialna za szereg kradzieży rowerów, do których doszło w ostatnim czasie w południowej części miasta. Policjanci w trakcie patrolowania przy jednej z pętli autobusowych zauważyli prowadzącego rower mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi poszukiwanej przez nich osoby. Funkcjonariusze natychmiast podbiegli i wylegitymowali 33-latka, informując go jednocześnie o powodzie ich interwencji. Mężczyzna na pytanie o pochodzenie prowadzonego przez niego roweru, odpowiedział, iż pożyczył go od siostry, i że to ona jest jego właścicielem. 33-latek w związku z podejrzeniem, iż to on odpowiadał za szereg wcześniejszych kradzieży rowerów został zatrzymany i doprowadzony do policyjnej jednostki. Chwilę później do komisariatu zgłosiła się kobieta, która przekazała, że nieznany sprawca dokonał kradzieży jej roweru znajdującego się na klatce schodowej bloku, w którym zamieszkuje. W trackie rozmowy z policjantami zgłaszająca okazała zdjęcie skradzionego jednośladu, na którym widniał rower, który został ujawniony przy zatrzymanym mężczyźnie. Finalnie 33-latek przyznał się do kradzieży. Śledczy po przeanalizowaniu materiału dowodowego ustalili, że od stycznia br. dokonał on 7 innych kradzieży rowerów w południowej części miasta. Właściciele jednośladów wycenili straty na łączną sumę prawie 30 tysięcy złotych. Mężczyźnie przedstawione zostały zarzuty kradzieży, za co kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

Powrót na górę strony