Krakowscy policjanci zatrzymali włamywacza i jego wspólnika
Policjanci z Komisariatu Policji I w Krakowie zatrzymali 28-latka podejrzanego o kilkanaście kradzieży z włamaniem m.in. do kantorów, restauracji, punktów handlowo-usługowych i piwnic na terenie Krakowa oraz jego 46-letniego wspólnika, który miał przechowywać sprzęt pochodzący z kradzieży. Śledczy ustalili, że młodszy z mężczyzn odpowiada również za włamanie do jednej z kolektur, z której ukradł zdrapki za ponad 9 tys. złotych. Łącznie straty spowodowane przez rabusia oszacowano na kwotę ponad 87 tys. złotych.
Pod koniec wakacji do policjantów z Komisariatu Policji I w Krakowie wpływały zgłoszenia dotyczące kradzieży z włamaniem do różnych punktów handlowo-usługowych w rejonie Starego Miasta. Funkcjonariusze zebrali szereg informacji i wytypowali osoby, które mogły stać za tym przestępczym procederem. Kilka dni temu kryminalni z „jedynki” realizując materiały własne w wynajmowanym pokoju na terenie Nowej Huty zatrzymali podejrzanego 28-latka. Następnie w rejonie jednej z galerii handlowych zatrzymany został jego 46-letni wspólnik. Funkcjonariusze przewieźli mężczyzn do komisariatu, gdzie śledczy wykonali z ich udziałem niezbędne czynności oraz weryfikowali, jaki był ich udział w przestępczym procederze. Policjanci ustali m.in., że 28-latek „działał” nie tylko na terenie Starego Miasta, ale miał na swoim koncie również włamania do punktów handlowych na terenie Nowej Huty oraz do piwnic na terenie Podgórza. Natomiast starszy z mężczyzn przechowywał u siebie zrabowane rzeczy. Policjanci odzyskali część skradzionych przedmiotów.
Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 28-latkowi 15 zarzutów kradzieży z włamaniem m.in. do kantorów, restauracji, piwnic oraz sklepów i spowodowanie strat o łącznej wartości ponad 87 tys. złotych. Funkcjonariusze ustalili, że włamał się on także do jednej z kolektur, z której ukradł zdrapki za ponad 9 tys. złotych. Mężczyzna odpowie także za uszkodzenie mienia. Według informacji zebranych przez policjantów 46-latek miał ukrywać u siebie przedmioty pochodzące z kradzieży m.in. tablet oraz telefon komórkowy, o łącznej wartości ponad 1200 złotych.
Sąd przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście-Zachód i zastosował wobec 28-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Jego wspólnik został objęty policyjnym dozorem.
46-latek, który odpowie za paserstwo może spędzić „za kratkami” 5 lat. Za uszkodzenie mienia oraz kradzież z włamaniem 28-latkowi grozi do 10 lat więzienia.